Piotr Arnoldes

Jak zrobić zdjęcie?

02. Jak zrobić zdjęcie za darmo i nie stracić?

 

Czy nasza praca zawsze powinna wiązać się z otrzymaniem wynagrodzenia za zdjęcia? Co zyskamy robiąc zdjęcia za darmo i kiedy nigdy, ale to przenigdy nie godzić się na taką współpracę? W jakiej sytuacji bardzo opłaci się nam wykonanie zlecenia bez gratyfikacji w postaci gotówki / przelewu? Na co zwrócić uwagę przy wykonywaniu takiej bezpłatnej sesji? Jak zabezpieczyć się formalnie przed nieodpowiednim wykorzystaniem naszej pracy? Co z kosztami, które pojawią się podczas sesji zdjęciowej? Jednym „słowem”: Jak zrobić zdjęcie za darmo, nie stracić i przede wszystkim dać zysk sobie i klientowi?

 

Dlaczego czasem warto pracować za darmo?

Przypomnij sobie od czego zaczęła się Twoja praca. Czy była to konieczność i zmuszałaś/-eś się do fotografowania? Szczerze wątpię, żeby z takiego startu w jakiejkolwiek dziedzinie zrodziła się miłość do wykonywanego zawodu. 99% fotografów zaczęło robienie zdjęć dla przyjemności. Jest to bardziej założenie niż poparta badaniami statystyka, chociaż chyba każdy fotograf wspomina na swojej stronie o pasji i miłości do tej formy sztuki. Poprawianie jakości naszego produktu sprawiło, że zaczęliśmy otrzymywać wynagrodzenie za pracę. To bardzo przyjemny moment i niewątpliwie potrzebny, ponieważ my także musimy zapewnić sobie środki do życia. Trudno byłoby wykonując tylko z pasji i tylko ten zawód przetrwać chociażby jeden miesiąc. No chyba, że masz już osiągniętą wolność finansową. Wtedy tak. Hobby, które przerodziło się w pracę – mam nadzieję, że bardzo dobrze płatną. Powszechną jest opinia, że jeśli nasz zawód jest naszą pasją to tak, jakbyśmy nie przepracowali ani jednego dnia. Nie zawsze tak jest, a praca fotografa to nie tylko „pstrykanie”, więc kiedyś wdam się w polemikę z tym stwierdzeniem. Nie zmienia to jednak faktu, że większa część tego czasu jest bardzo satysfakcjonująca. Wracając do brzegu – zaczęło się od przyjemności to dlaczego czasem nie cofnąć się do tego momentu? Zwłaszcza, że często będzie to dla Ciebie najlepsza forma reklamy…

 

Jak zamienić darmowe zdjęcia na zarobek?

Reklama dźwignią handlu! Za PRL-u ironicznie brzmiące hasło, bo dotyczyło to produktów, które i tak były deficytowe. Wystarczyło, że były i nie było konieczności, żeby je reklamować w jakikolwiek sposób.

Dzisiaj stało się to jednym z kluczowych elementów w działaniu każdej marki (nawet osobistej). Musimy się reklamować, a jedną z formą reklamy jest darmowa próbka. Tak jak w hipermarketach można spotkać ludzi, którzy zapraszają nas na degustację, tak i my czasem powinniśmy wykonać podobny krok, żeby pokazać potencjalnemu klientowi jak „smakowita” będzie współpraca z nami. Nie muszą tego robić fotografowie o bardzo mocno ugruntowanej pozycji, ogromnej renomie, czy tacy, których kalendarz zapełniony jest na kilka lat do przodu.

Pytanie jednak nasuwa się samo – skoro nie muszą robić tego teraz, to czy nigdy tego nie robili?

Myślę, że robili i cieszyło ich to. Ja tak czasem miałem, że wykonując pracę za 0zł i 0gr lub nawet ponosząc koszty z własnej kieszeni cieszyłem się jak dziecko mogąc fotografować miejsce, jedzenie, czy człowieka. Poza samą satysfakcją klienci widzieli jakiej jakości produkt mogę im dostarczyć i na palcach jednej ręki mogę policzyć sytuację, kiedy taka moja inwestycja nie przyniosła wysokiego zwrotu. Do dziś pojawiają się propozycje współpracy i polecenia od osób, dla których wykonałem coś za darmo w 2012 roku czy później. Podsumowując – było warto! Szerzej opiszę ten temat w artykule „Jak zrobić zdjęcie za pieniądze? Wskazówki dla aktywnych fotografów”.

Powinniśmy odpowiedzieć sobie na jedno, ważne pytanie:

 

Co chcemy osiągnąć darmowymi zdjęciami?

To kluczowe pytanie, na które musisz znać odpowiedź, bo w innym wypadku Twoje działania będą zbliżone do błądzenia w gęstej mgle. Już teraz mogę podsunąć Ci listę powodów, dla których zrobienie bezpłatnej sesji będzie miało sens. Jeśli znasz jakieś dodatkowe powody, to proszę podziel się nimi w komentarzu do tego artykułu.

Powody, którymi możesz się kierować:

  1. Prestiż miejsca, w którym robisz zdjęcia. Może to być punkt zwrotny, ponieważ wzbogacenie Twojego portfolio o taką sesję będzie wiązało się z możliwością zrealizowania równie prestiżowej sesji dla innego klienta.
  2. Budowanie świadomości marki. Jeśli działasz na rynku fotograficznym to musisz pokazywać się klientom. Jeśli nie wiedzą, co mogą otrzymać dzięki Twojej pracy, to raczej nie skorzystają z Twoich usług. Robiąc zdjęcia na bardzo wysokim poziomie pokażesz, że warto Ci zaufać i zaproponować współpracę przy kolejnym zleceniu już w opcji komercyjnej.
  3. Nauka. Jeśli pracujesz np. jako fotograf ślubny, a chcesz wyszkolić się w innej gałęzi fotografii, to udostępnienie Ci takiej możliwości w zamian za zdjęcia będzie bardzo fajną opcją do nauki i zdobywania doświadczenia.
  4. Poznawanie nowych ludzi. Sesja zdjęciowa dla klienta, który ma szerokie grono znajomych w branży, która jest dla Ciebie docelowa, może otworzyć Ci wiele drzwi. Nie będziesz musiała / musiał nawet do nich pukać. Wystarczy, że przez nie przejdziesz.
  5. Poznawania świata. Wyobraź sobie, że zgłaszasz się do klienta, który znajduje się na drugim końcu świata. Proponujesz mu darmową sesję w zamian za np. pokrycie kosztów noclegu, przelotu czy wyżywienia. Nie jest to typowa praca za darmo, bo otrzymujesz coś w barterze, jednak jest to pewna forma usługi bez zarobku.
  6. Znani ludzie. Trudno jest przedostać się przez zasieki stawiane przez menadżerów znanych osób. Niemniej kiedy Ci się to uda, a poziom Twojej pracy się spodoba, to posiadanie w portfolio portretu kogoś sławnego na pewno podniesie prestiż Twoich usług.
  7. Przyjaźń. Jeśli chcesz sprawić prezent komuś, kogo bardzo lubisz, to nic nie stoi na przeszkodzie, żeby zrobić mu zdjęcia np. portretowe czy okolicznościowe. Musisz jednak uważać na pułapkę, którą w ten sposób możesz samodzielnie zainstalować. Informacja o tym, że zrobiłaś / zrobiłeś zdjęcia za darmo może szybko trafić do grona pozostałych znajomych i wszyscy będą od Ciebie oczekiwać tego samego. Warto porozumieć się wtedy z taką osobą i ustalić, że wasza umowa jest tajemnicą i zależy Ci na tym, żeby pozostała tylko między Wami.
  8. Akcje charytatywne. Tego chyba nikomu nie muszę tłumaczyć. Zaangażowanie w działania społeczne jest czymś godnym pochwały. Oczywiście nie może się to wiązać z jakąkolwiek stratą dla Ciebie.

Znasz możesz jeszcze jakieś inne powody, dla których można zrobić zdjęcia za darmo?

 

Umowa najlepiej na piśmie.

Nawet kiedy robimy zdjęcia za darmo warto zabezpieczyć się umową. Powinna ona jasno określać dla kogo i w jakim przedmiocie wykonujemy usługę. W jaki sposób mogą być wykorzystywane zdjęcia? W jaki sposób Ty możesz posługiwać się takimi zdjęciami? Powinna także zawierać informację o prawach autorskich, a w szczególności fakt, że majątkowe prawa autorskie pozostają Twoją własnością. Informacja kto ponosi koszty związane z realizacją sesji jeśli takowe się pojawią. Warto także ustalić konkretne oznaczenie Twojej osoby przy różnego rodzaju publikacjach. Wszystko to powinno być zawarte na piśmie, żeby nic nie podlegało żadnym wątpliwościom. Kiedy wykonujesz ten zawód nie musisz specjalizować się w przygotowywaniu umów, dlatego najlepiej skorzystać z usług prawnika, który przygotuje Ci taki wzór dokumenty, który będzie można modyfikować zgodnie z Twoimi potrzebami. Ten jednorazowy wydatek może zaoszczędzić Ci dużo nerwów wynikających z późniejszych nieporozumień. Takie niestety także się zdarzają i dobrze jest być na nie przygotowanym. 

 

Jakich darmowych sesji najlepiej unikać?

Zdarzają się propozycje darmowej współpracy od „przedsiębiorców”, którzy chcą w ten sposób zapewnić sobie materiały do reklamy. Oferują w zamian „możliwość rozbudowania portfolio”. Jest to dobra rzecz o ile Ty tego chcesz i o ile Twoje portfolio nie jest już wystarczająco pokaźne. Wg mnie jest to nie fair, bo kto z Was udał się kiedyś do sklepu, restauracji czy punktu usługowego ze słowami: „proszę dać mi ten produkt / posiłek / pozwolić skorzystać z usługi za darmo, a w zamian wpiszecie sobie Państwo do portfolio fakt, że u Was byłem”. Brzmi dosyć niepoważnie i podkreśla praktycznie zerowy szacunek do człowieka.

Jeżeli taka propozycja nie spełnia żadnego z punktów opisanych powyżej to nie powinniśmy się na nią godzić, ponieważ w ten sposób robimy „pod górkę” kolejnym fotografom. Tworzy się opinia, że nasza praca nie zaliczy się do tych, za które się płaci, a to ogromne nadużycie. Dbajmy zatem o dobrą renomę tego zawodu, bo jeśli sami tego nie zrobimy, to nikt za nas tego nie zrobi.  

Podsumowując. Zdjęcia za darmo to doskonała reklama, idealna forma nauki i świetny sposób na zdobywanie doświadczenia. To także metoda na podnoszenie swojego prestiżu i budowanie marki. Musimy jednak przekalkulować bardzo dokładnie, czy to nam się opłaca i nie wyrządza szkody nam i naszemu środowisku.

 

Jeśli zgadzasz się ze mną, to napisz mi to proszę w komentarzu. Jeśli jesteś odmiennego zdania, to również będę Ci wdzięczny za Twoją opinię, bo może jakiegoś elementu nie wziąłem pod uwagę, a przez to żyję w błędnych przekonaniach. Tak czy inaczej – podyskutujmy.

Realizacja i projekt graficzy Arteneo. Prawa autorskie Piotr Arnoldes 2007-2019. Wszystkie prawa zastrzeżone.