Piotr Arnoldes

Jak zrobić zdjęcie?

01. Jak zrobić zdjęcie za pieniądze? Pierwsze kroki.

 

Wielu z początkujących ale i doświadczonych fotografów zastanawia się w jaki sposób pozyskiwać Klientów. Przede wszystkim jak otrzymywać wynagrodzenie za coś co jest naszą pasją i zrobić z niej sposób na zarabianie pieniędzy. W poniższym artykule chcę odpowiedź zarówno Tobie jak i sobie jakie metody się sprawdzają przy zdobywaniu Klientów na początku, w jaki sposób można zarabiać na fotografii.

Podzielę ten wpis na dwie części. W pierwszej postaram się zebrać ogólne informacje dotyczące zarabiania na fotografowaniu. Druga będzie przeznaczona dla osób, które dopiero zaczynają swoją niewątpliwą przygodę fotograficzną.

W kolejny artykule napiszę zaś wskazówki wynikające z mojego długoletniego doświadczenia, przeznaczone dla aktywnie zarabiających fotografów borykających się z trudnościami wynikającymi z wymagającym i nasyconym rynkiem.

 

Część 1. Ogólne informacje dotyczące zarabiania na fotografii.

W jaki sposób można otrzymać wynagrodzenie za zdjęcia? Możliwości jest kilka. Pokuszę się nawet o stwierdzenie, że ogranicza nas tylko nasza wyobraźnia. Tematyka fotografii jest bardzo szeroka i w związku z tym daje to także bardzo szerokie spektrum możliwości zarobku. Wszystkie dziedziny fotografii można powiązać z pieniędzmi. Tak jak znajdą się Klienci na zdjęcia wnętrz, sesje modowe, okolicznościowe (śluby, chrzciny, wieczory panieńskie itp.), fotografię kulinarną czy krajobrazową, tak i spokojnie możemy poszukać chętnych na kupienie obrazów abstrakcyjnych. Naszą pracę możemy wykonać bezpośrednio na zlecenie, ale też umieszczając jej efekty na stock’ach fotograficznych takich jak shutterstock.com, czy 500px.com. Inną formą jest wykonanie odbitek, oprawienie ich i sprzedaż.

Należy przy tym wszystkim pamiętać o bardzo istotnej rzeczy. Parafrazując powiedzenie „nie od razu Rzym zbudowano”, tak i w naszej sytuacji – nie od razu zarobimy miliony dolarów za zdjęcia (chociaż i takie przypadki się zdarzają, o czym napiszę w jednym z kolejnych artykułów). Ważnym jest, żeby ciągle dążyć do naszego celu jakim jest „życie z pracy fotografa”. Wytrwałość i konsekwentne działania są niezbędne.

Aktywne poszukiwanie Klientów jest niezbędne. W dzisiejszych czasach nie wystarczy uruchomienie strony, założenie fanpage’a czy konta na Instagramie. Konkurencja jest bardzo duża i tylko nielicznym przytrafia się łut szczęścia, który od razu wywinduje ich na samym początku drogi.

Mówiąc o początku drogi…

 

Część 2. Jak zacząć zarabiać na zdjęciach?

Zakładam z góry, że osoby, które chcą zacząć zarabiać na zdjęciach mają już podstawową wiedzę na temat robienia zdjęć. Jeśli jeszcze nie masz tych umiejętności, to dowiesz się jak zdobywać warsztat w kolejnym artykule.

Większość fotografów swoje pierwsze pieniądze otrzymuje za wykonywanie zdjęć okolicznościowych (będę czasem generalizował, a będzie to wynikać z doświadczenia zarówno mojego, jak i znanych mi fotografów). Najszybciej znajdziesz Klientów wśród znajomych osób. Każdy z nas ma co najmniej kilkuset znajomych, którym może przekazać radosną nowinę o rozpoczęciu pracy w zawodzie fotografa. Media społecznościowe to doskonałe narzędzie do podzielenia się tą informacją.

 

Fotografia okolicznościowa

 

Na początku wcale nie muszą to być ogromne pieniądze ale zawsze powinny jakieś być (z wyjątkami, o których opowiem Ci w jednym z kolejnych artykułów). Wykonanie dokumentacji fotograficznej podczas chrzcin czy ślubów wiąże się z ciężką pracą, a współpraca z osobami obcymi jest zazwyczaj trudna na początku, ponieważ nie każdy z nas musi od razu odnaleźć się w tłumie obcych ludzi. Dlatego sugeruję Ci, żeby pierwsze zlecenie zrobić dla kogoś, kogo znasz. Łatwiej będzie Ci poruszać się pomiędzy twarzami, które rozpoznajesz i łatwiej nawiążesz kontakt z fotografowanymi ludźmi. To oczywiście nie jest obligatoryjne działanie i jeśli doskonale czujesz się wśród nowych osób, to do dzieła!

Najważniejsze:

+ zawsze zwracaj uwagę na jakość materiału, który oddajesz: Twoi znajomi chętnie polecą Cię komuś innemu jeśli tylko sprawdzisz się podczas zlecenia, a nowi Klienci stworzą Ci doskonały marketing szeptany;

+ uśmiechaj się i zarażaj wszystkich swoim optymizmem: wielu ludzi stresuje się przed obiektywem, a uśmiech zawsze przełamuje barierę i do tego dobrze wpływa na Twój nastrój, a ten z kolei na kreatywność – sprawdzone empirycznie i bardzo polecam;

+ podpisuj umowy:  dzięki niej wiesz co obiecałeś Klientowi, a Klient wie czego może się spodziewać i nie ma żadnych niedomówień – praca dla znajomych nie powinna zdejmować z Ciebie dopilnowania tak podstawowego obowiązku;

+ zadbaj o sprzęt: naładowane baterie, sprawne karty pamięci, wyczyszczone obiektywy, a jeśli masz możliwość finansową, to także dodatkowy aparat – lepiej być przygotowanym niż nie;

+ to nie Twoje święto: robiąc fotoreportaż okolicznościowy (ślub, chrzciny) zadbaj o to, żeby było widać Cię jak najmniej – czasem pomoże Ci to zrobić zdjęcia, które nigdy nie wyszłyby, gdyby ktoś wiedział, że jest fotografowany (ludzie nie wiedząc, że „pozują” są naturalni i nic ich nie spina – wykorzystuj to);

+ odbitki są lepsze od zdjęć cyfrowych: jeśli w umowie gwarantujesz Klientom wywołanie zdjęć, to postaraj się znaleźć miejsce w swoim mieście, gdzie zrobią to najlepiej. Jeśli nie masz pojęcia od czego zacząć, spróbuj zadać pytanie doświadczonemu fotografowi ze swojego miast – myślę, że profesjonaliści nie będą mieli nic do ukrycia i chętnie pomogą. Ja bym tak zrobił.

 

Zdjęcia w banku zdjęć

 

Drugą z możliwości zarabiania na zdjęciach jest umieszczanie ich na stock’ach fotograficznych. Są tego plusy i minusy. Jednym z podstawowych plusów jest fakt, że Twoje zdjęcia zarabiają nawet kiedy śpisz. Raz zrobione zdjęcie jest w stanie co pewien czas wygenerować jakiś przychód. Zazwyczaj jest to niewielka kwota w postaci kilkudziesięciu centów, jednak jak wiadomo „ziarnko do ziarnka”. Najlepsi fotografowie żyją tylko z wykonywania zdjęć, które umieszczają później w bankach fotografii. My jednak powinniśmy traktować to bardziej jak ćwiczenie niż stałe źródło utrzymania (przynajmniej na początku) dlatego, że banki zdjęć wymagają od nas wysokiej jakości pracy. To z kolei wymusza na nas staranność i dbałość o szczegóły, a to pozytywnie wpływa na nasz rozwój. Pamiętaj jednak, że jak zbierzesz już pokaźną galerię na jednej ze stron pośredniczących w sprzedaży zdjęć, to one prędzej czy później będą przynosić Ci dochód.

Najważniejsze:

+ jakość: ten element jest niezbędny bez względu na to, jak będziesz zarabiać na zdjęciach; tutaj pliki w słabej jakości nie zostaną przyjęte, więc zwracaj na to uwagę, żeby nie zmarnować swojego czasu;

+ opis i słowa kluczowe: te elementy stanowią bardzo istotny punkt, ponieważ bez nich potencjalni nabywcy nie znajdą Twojej pracy; na początku możesz sugerować się najlepiej sprzedawanymi pracami na których znajdziesz coś podobnego;

+ konsekwencja i determinacja: jeśli będziesz cierpliwie i wytrwale pracować nawet pomimo początkowego braku sprzedaży, to po pewnym czasie zauważysz zmianę. Im więcej dobrych jakościowo zdjęć znajdzie się w Twojej galerii, tym większa szansa na sprzedaż i ciekawe zarobki.

 

Sprzedaż oprawionych zdjęć

Trudne i wymagające otwartości oraz niezłomności charakteru zajęcie. Zdarzyło mi się kilka razy wystawiać swoje prace na sprzedaż. Były to początki mojej drogi dlatego też polecam tę formę zarobku. Wywołanie zdjęcia i oprawienie kosztowało mnie kilkanaście złotych. Sprzedawałem je za 30 zł, więc zarobek na jednym był niewielki, niemniej dawał ogromną satysfakcję. Pierwsze rozmowy z potencjalnie zainteresowanymi kupnem wywoływały we mnie ogromny stres, jednak po pewnym czasie stały się czymś naturalnym. Ogólnie rzecz ujmując – tony radości, ponieważ a) robiłem zdjęcia takie jakie chciałem, b) sprzedawałem je. Nie mam się jednak co łudzić, że ta ścieżka jest dla bardzo wytrwałych. Czy w dzisiejszych czasach jest to opłacalne zajęcie na tyle, żeby z niego żyć? Nie wiem. W sklepach wielkopowierzchniowych dosyć często można znaleźć obrazy i zdjęcia oprawione, które kosztują bardzo niewiele. Sprzedając licencję na taki zakres dystrybucji zdjęcia na pewno można zarobić sporo. Trudno jest jednak dotrzeć się do osoby, która podejmie decyzję zakupu właśnie Twojego zdjęcia. Odbywa się to raczej za pomocą banków zdjęć, o których wspomniałem powyżej.

Najważniejsze:

+ jakość wydruku: musisz znaleźć miejsce, w którym Twoje prace zostaną wywołane / wydrukowane najlepiej jak to możliwe; przecież nie chcesz sprzedawać swojego dzieła wydrukowanego na zwykłej drukarce i na zwykłym papierze. To tak jakby światowej klasy kompozytor włączał swój utwór wykonywany przez kompletną orkiestrę na starych głośniczkach komputerowych z lat 90 ubiegłego stulecia. To nie wygląda dobrze, więc nie szukaj tutaj oszczędności;

+ oprawienie pracy: zwróć uwagę na to, jak chcesz „podać” swoje dzieło i do kogo kierujesz efekt końcowy; możesz oprawić je w ramy, możesz wydrukować na płótnie, możesz przykleić je na pleksie czy innej, sztywnej powierzchni. Od Ciebie zależy ostateczna decyzja. Pamiętaj jednak, że wpływa to na koszt całościowy, a to z kolei na cenę finalną Twojego zdjęcia. Po kalkulacji musisz sobie odpowiedzieć, czy klient będzie chciał zapłacić taką kwotę i ewentualnie wprowadzić poprawki.

 

Podsumowując. Sposobów jest bardzo dużo, a ja wyliczyłem tylko kilka z nich. Jakie Ty masz pomysły na rozpoczęcie pracy jako fotograf? Może już masz za sobą pierwsze kroki i chcesz podzielić się tą wiedzą z czytelnikami bloga? Zachęcam do komentowania, dyskusji i inspirowania się nawzajem.

 

Możliwości jest wiele. Uwolnij wyobraźnię.

Realizacja i projekt graficzy Arteneo. Prawa autorskie Piotr Arnoldes 2007-2019. Wszystkie prawa zastrzeżone.